Donald Tusk odpowiada za głodne dzieci - zauważył Jarosław Kaczyński , wybitny specjalista w dziedzinie zwalczania głodu na świecie. A kto ma za to odpowiadać? Ja mam odpowiadać? - nie mógł się nadziwić, że jest pierwszą osobą, która odkryła winnego.
Tak, to niestety fakt. Obecny premier ma na swoim sumieniu tysiące, a może nawet dziesiątki tysięcy głodnych dzieci! Istnieją poszlaki mówiące, że pod koniec lat '80 ubiegłego wieku był on w ścisłym kierownictwie zorganizowanej grupy przestępczej okradającej szkolne stołówki. Dziesiątki obiadów zjadał on sam, jeszcze na miejscu przestępstwa! Kilka lat później, będąc już przewodniczącym KLD miał on co prawda zrezygnować z tej działalności, jednak anonimowi rozmówcy przyznają, że nie potrafił całkowicie rozstać się z tym procederem i zdarzało się, że rankami wykradał kanapki z tornistrów dzieci idących do szkoły.
Donald "POżeracz" Tusk w porze karmienia
A przecież wystarczy spojrzeć w wilcze oczy Donalda, by zobaczyć w nich wilczy apetyt. Jest […]





24 sql. 15.395 s.