8 stycznia 2008 @ 16:03 · Kategoria
Problemem premiera Tuska są nie tylko grzyby wyhodowane przez poprzednią ekipę, ale i te, które od lat żyły w symbiozie z poprzednimi rządami. Jednym z populistycznych gestów, mających pokazać elektoratowi, że tym razem państwo naprawdę będzie tanie, było ograniczenie populacji Borowików. Krok wydawał się o tyle słuszny, że politycy nie wydają się być gatunkiem zagrożonym wyginięciem, nic więc nie uzasadniało pozostawiania ich pod specjalną ochroną.
Borowik to gatunek żyjący w otoczeniu najważniejszych osób i budynków w państwie. Posiada masywny, zwalisty kształt. Potrafi się kamuflować. Dobrze znosi trudne warunki, jednak nie potrafi się zaaklimatyzować na dużych wysokościach, stąd w razie konieczności wykonania kursu lotniczego transportowany jest lądem.
W związku ze zmniejszeniem popytu na Borowiki, niewykluczone, że część z nich zostanie przeniesiona z ochrony budynków rządowych do ochrony pomników przyrody. Ekolodzy twierdzą przy tym zgodnie, że bardziej od przedstawicieli rządu, zagrożeni są przedstawiciele storczykowatych z Doliny Rospudy. Istnieją jednak […]
3 stycznia 2008 @ 08:59 · Kategoria
Grzybica dopadła Donalda Tuska nie tylko w terenie, ale i na szczytach władzy. Szczególnie złośliwa odmiana zaatakowała pałac prezydencki. Zaistniałe tam zjawisko biologiczne charakteryzuje się między innymi tym, że nie będzie go można usunąć do 2010 roku. Kolejna część poradnika pokazuje, jakie mogą być tego konsekwencje.
Mahumor Pałacowy - grzyb obrażalski, ma humory. Ciężkostrawny, wywołuje napady biegunki nasilające się w momencie szczytu weimarskiego. Wrzucony w kocioł polityki zagranicznej powoduje długotrwałe i uciążliwe obstrukcje. Rośnie w parach, przy czym drugi, mniejszy grzyb jest zazwyczaj trujący - najbardziej lubi przytruwać swoimi opowieściami o układach. Mahumor, ze względu na swoją bulwiastą budowę, bywa niekiedy mylony z kartoflem. Aby upewnić się, że ma się do czynienia z Mahumorem wystarczy jedynie go przycisnąć - nadęty i pusty w środku będzie wydawał charakterystyczne pomruki i odgłosy przypominające mlaskanie.
W następnej części: Borowik.
3 stycznia 2008 @ 08:59 · Kategoria
Grzybica dopadła Donalda Tuska nie tylko w terenie, ale i na szczytach władzy. Szczególnie złośliwa odmiana zaatakowała pałac prezydencki. Zaistniałe tam zjawisko biologiczne charakteryzuje się między innymi tym, że nie będzie go można usunąć do 2010 roku. Kolejna część poradnika pokazuje, jakie mogą być tego konsekwencje.
Mahumor Pałacowy - grzyb obrażalski, ma humory. Ciężkostrawny, wywołuje napady biegunki nasilające się w momencie szczytu weimarskiego. Wrzucony w kocioł polityki zagranicznej powoduje długotrwałe i uciążliwe obstrukcje. Rośnie w parach, przy czym drugi, mniejszy grzyb jest zazwyczaj trujący - najbardziej lubi przytruwać swoimi opowieściami o układach. Mahumor, ze względu na swoją bulwiastą budowę, bywa niekiedy mylony z kartoflem. Aby upewnić się, że ma się do czynienia z Mahumorem wystarczy jedynie go przycisnąć - nadęty i pusty w środku będzie wydawał charakterystyczne pomruki i odgłosy przypominające mlaskanie.
W następnej części: Borowik.
30 grudnia 2007 @ 18:53 · Kategoria Bez kategorii
ZAPRASZAM!!!Alias gwiazdy.9g.
20 grudnia 2007 @ 16:33 · Kategoria
O ile Rydzyk najlepiej rozrasta się na toruńskich włościach, o tyle inne grzyby z jego licznej rodziny bardzo dobrze przyjmują się na znacznie szerszym obszarze. Spowodowane jest to szczególną cechą grzybni, która nie jest plechą, tylko klechą. Jej zarodniki można znaleźć w najróżniejszych ośrodkach, od kapliczek, przez kościoły, bazyliki, katedry, aż po wszelakie sanktuaria.
Bereciak Moherowy to mutacja powstała pod wpływem ekspozycji zgrzybiałych osobników na długotrwałe działanie fal radiowych. Posiada charakterystyczny kapelusz. Rośnie w zwartych grupach, karmi się złudzeniami. Wywołuje jęki, szlochy i zawodzenia. Najlepiej czuje się w okolicach Częstochowy, Lichenia i Torunia, jednak występuje powszechnie na terenie całej Polski. Odpowiedzialny za zbiorowe halucynacje, w tym dostrzeganie wszędzie agentów, masonów i żydów.
W następnej części: Mahumor Pałacowy.
20 grudnia 2007 @ 16:33 · Kategoria
O ile Rydzyk najlepiej rozrasta się na toruńskich włościach, o tyle inne grzyby z jego licznej rodziny bardzo dobrze przyjmują się na znacznie szerszym obszarze. Spowodowane jest to szczególną cechą grzybni, która nie jest plechą, tylko klechą. Jej zarodniki można znaleźć w najróżniejszych ośrodkach, od kapliczek, przez kościoły, bazyliki, katedry, aż po wszelakie sanktuaria.
Bereciak Moherowy to mutacja powstała pod wpływem ekspozycji zgrzybiałych osobników na długotrwałe działanie fal radiowych. Posiada charakterystyczny kapelusz. Rośnie w zwartych grupach, karmi się złudzeniami. Wywołuje jęki, szlochy i zawodzenia. Najlepiej czuje się w okolicach Częstochowy, Lichenia i Torunia, jednak występuje powszechnie na terenie całej Polski. Odpowiedzialny za zbiorowe halucynacje, w tym dostrzeganie wszędzie agentów, masonów i żydów.
W następnej części: Mahumor Pałacowy.
19 grudnia 2007 @ 08:16 · Kategoria
Rząd Donalda Tuska ma najwyraźniej uczulenie na grzyby. Zarówno ministrowie, jak i sam premier, największą reakcję alergiczną wykazują w kontakcie z toruńską odmianą rydza. Ten rodzaj złośliwej grzybicy rozwinął się wyjątkowo bujnie w specyficznym mikroklimacie stworzonym przez poprzedniego premiera. To jednak nie jedyny gatunek, z którym obecna ekipa zdaje się mieć problem. Od dzisiaj amatorzy grzybiarstwa mogą sięgnąć po niniejszy, pięcioczęściowy atlas ilustrowany, który pomoże zidentyfikować najgroźniejsze dla władzy okazy.
Rydzyk jest grzybem bujnie porastajÄ…cym toruÅ„skie grunty. Najlepiej rozwija siÄ™ w murach dobrze dotowanych gmachów, wyjÄ…tkowo dobrze adaptujÄ…c siÄ™ w budynkach akademickich. Lubi wilgoć, szczególnie okolice źródeÅ‚ geotermalnych; osiada na terenach zalewowych, a zarodniki rozsiewa na falach eteru. BÅ‚yskawicznie adaptuje siÄ™ do nowych warunków - mimo odrzucania wszystkiego co europejskie, podejmuje wyraźne próby zadomowienia siÄ™ w okolicach wartko pÅ‚ynÄ…cych strumieni euro. Oderwany od ich koryta wydziela jad i żółć. Bez troskliwej opieki wÅ‚adzy, pozostawiony samemu sobie, wiedzie żywot pasożytniczy. […]
19 grudnia 2007 @ 08:16 · Kategoria
Rząd Donalda Tuska ma najwyraźniej uczulenie na grzyby. Zarówno ministrowie, jak i sam premier, największą reakcję alergiczną wykazują w kontakcie z toruńską odmianą rydza. Ten rodzaj złośliwej grzybicy rozwinął się wyjątkowo bujnie w specyficznym mikroklimacie stworzonym przez poprzedniego premiera. To jednak nie jedyny gatunek, z którym obecna ekipa zdaje się mieć problem. Od dzisiaj amatorzy grzybiarstwa mogą sięgnąć po niniejszy, pięcioczęściowy atlas ilustrowany, który pomoże zidentyfikować najgroźniejsze dla władzy okazy.
Rydzyk jest grzybem bujnie porastającym toruńskie grunty. Najlepiej rozwija się w murach dobrze dotowanych gmachów, wyjątkowo dobrze adaptując się w budynkach akademickich. Lubi wilgoć, szczególnie okolice źródeł geotermalnych; osiada na terenach zalewowych, a zarodniki rozsiewa na falach eteru. Błyskawicznie adaptuje się do nowych warunków - mimo odrzucania wszystkiego co europejskie, podejmuje wyraźne próby zadomowienia się w okolicach wartko płynących strumieni euro. Oderwany od ich koryta wydziela jad i żółć. Bez troskliwej opieki władzy, pozostawiony samemu sobie, wiedzie żywot pasożytniczy. […]
17 grudnia 2007 @ 09:16 · Kategoria
Minister Katarzyna Hall ma kłopot, ponieważ zaraz po objęciu urzędu okazało się, że zamiast do resortu edukacji trafiła do ministerstwa ewangelizacji. Chociaż klęczenie w szkołach, jako jedna z kar cielesnych, zostało dawno zaniechane, wyszło na jaw, że na niektórych zajęciach nawet się tego naucza. Tym uczniom, którzy gotowi byli paść na kolana dla poprawienia oceny, oddano nawet przysługę, wliczając ocenę z klęczenia do średniej. Co więcej trwają dyskusje, czy powinni oni mieć możliwość zdawania tego przedmiotu na maturze.
Jednym z argumentów podnoszonych przez zwolenników pomysłu religii na maturze, jest fakt istnienia podobnych egzaminów z wiedzy o tańcu. Podstawowy problem polega jednak na tym, że studiując zagadnienia tańca nie trzeba od razu wycinać hołubców, natomiast na lekcjach religii trzeba tańczyć, jak zagrają. Jest tak, ponieważ nauka religii, to bardzo wygodny eufemizm pod którym kryje się pojęcie indoktrynacji - w tym przypadku katolickiej. Co więcej, nawet najbardziej szczegółowe zgłębienie doktryny jest dla Kościoła […]
14 grudnia 2007 @ 00:55 · Kategoria Bez kategorii
Second-class cabins overflow every Sunday night with travelers crossing themselves, eggs and pickles. A poem…
14 grudnia 2007 @ 00:00 · Kategoria Bez kategorii
Transfer a rental car and visit blocs from inside and outside.
13 grudnia 2007 @ 22:44 · Kategoria Bez kategorii
Panelaky - prefab bloc punk?! Feel free to listen!
13 grudnia 2007 @ 22:44 · Kategoria Bez kategorii
Panelaky - prefab bloc punk?! Feel free to listen!
13 grudnia 2007 @ 19:55 · Kategoria Bez kategorii
Miss, in this village there is no one you can talk to, it is only old people and the…
13 grudnia 2007 @ 09:34 · Kategoria
Prezes Kaczyński ostrzegał przed wyborami, jeśli 21 października oni zwyciężą, nie będzie to nowy 4 czerwca 1992 roku, lecz nowy 13 grudnia 1981 roku. Dlatego nie mamy wyjścia, musimy zwyciężyć! Dziś okazało się, że się nie mylił. Wszystko się zgadza. Może nie co do joty, ale z punktu widzenia Jarosława Kaczyńskiego świat wygląda dokładnie tak samo, jak przed 26 laty.
Włączając rano telewizor prezes Kaczyński również nie mógł obejrzeć Teleranka. Nie zjawił się też żaden oficer służb specjalnych, żeby go internować. Co gorsze, żaden kolega z opozycji nie ostrzegł go przed czyhającym za drzwiami niebezpieczeństwem - dzisiejszy poranek był znacznie zimniejszy od wczorajszego. Na szczęście zawsze czujna mama założyła mu czapkę i owinęła szalik wokół szyi. Tak uzbrojony mógł już bez przeszkód wyprowadzić kota na spacer. Musiał tylko zachować czujność i ostrożność. Na zewnątrz mogło być ślisko, a podgrzewane chodniki nie były jeszcze standardem na warszawskich ulicach.
« poprzednie tapety ·
dalsze tapety »