tapety tapety romantyczne na pulpit
            fajne tapety

The ground above the underground

A different nightshift in the underworld of a common big city…

Wanderings Between Centre and Periphery

Wandering through fields, wandering through fieldlessness, wondering where I am.

Winter Conspiracy

Big wet lips, and phat dirty beats. And tourists.

Breaking the Chain

Two stories without any connection, that bring about two different distant realities of the Albanian life.

Petty Capitalism in the Centre of a Post-socialist Capital

An intense dive into the chaotic blend of formal and informal economy that characterizes the seasonal market held in the…

The Quest for the First European Pyramids

That would be the tip of the iceberg… The pyramids would attract a lot of people and trigger all…

Blok roku

Strajki, protesty i blokady, to nieodłączne elementy krajobrazu polityczno-gospodarczego ostatnich lat. Niezadowolenie z warunków finansowych okazują kolejne grupy pracowników. Coraz więcej osób mówiąc o swoim zawodzie, opisuje zawód jaki spotyka je co miesiąc przy odbiorze pensji. Ostatnimi czasy można jednak odnieść nieodparte wrażenie, że strajki stały się jedyną formą zgłaszania postulatów. Co więcej, same żądania uległy radykalizacji, chociażby kiedy ogłoszono, że żaden lekarz z drugim stopniem specjalizacji nie zhańbi się pracą poniżej trzech średnich krajowych… Nie ma się co rozdrabniać!
Przyglądając się cyklicznie ponawianym strajkom można dojść do wniosku, że lekarze protestują przeciwko walce z korupcją. Co ciekawe, kiedy udało im się coś wynegocjować, pielęgniarki wznowiły swój protest, strajkując najwyraźniej przeciwko podwyżkom dla lekarzy. Górnicy, widząc zaistniałą sytuację, również o sobie przypomnieli - strajkując chyba odruchowo, żeby nikt przypadkiem nie pomyślał, że im się nie należy. Co więcej, od razu zaprotestowały ich żony, kategorycznie domagając się ich powrotu do domu. Wszystkich […]

Prokuratura i literatura

Dorośli mieszkańcy Bolandy czytają zdecydowanie za mało. Statystyki z ostatnich lat są bezlitosne - jedyną lekturą, która wzbudza jako takie zainteresowanie, są akta wygrzebane z IPNu, albo stenogramy z wszelkiej maści "taśm prawdy". Rada Gabinetowa, dostrzegając niechęć do słowa pisanego, dostarcza już nawet co ciekawsze treści w postaci plików MP3. Nie wszyscy jednak mogą się pogodzić z taką sytuacją, dlatego podjęto odpowiednie kroki zaradcze, mające wyrobić nawyk czytania.
"Strach" - pierwsza z lektur obowiązkowych prokuratury
Na pierwszy ogień poszła prokuratura, której zlecono przeczytanie "Strachu" Jana Tomasza Grossa. W kuluarach mówi się, że jeśli ta akcja się powiedzie, to następną grupą przymusowych czytelników będą sędziowie i adwokaci. Źródła zbliżone do prokuratury są nawet zdania, że precedens "Strachu" mógłby w przyszłości zaowocować czytaniem książek z urzędu. W takiej sytacji rodzi się jednak pewien problem. Otóż, jeśli prokuratorzy zaczną recenzować książki, tylko kwestią czasu będzie strajk krytyków literackich.
Jeszcze nie tak dawno odpowiednie […]

Czy można zapytać?

Czy w pytaniu retorycznym nie zawiera się odpowiedź? Czy stawianie hipotez w formie pytającej to karygodna praktyka? Czy, abstrahując od pobudek, wyrażenie zainteresowania stanem zdrowia głowy państwa jest rzeczą naganną? Czy prezydent Lech ma problemy? Czy Janusz Palikot miał prawo głośno zadać to pytanie? Czy to się musi skończyć sądem?

Czy nie można dociekać ile osoba publiczna pije prywatnie? Czy stwierdzenie, że nie jest się leczonym alkoholikiem i nie nadużywa się alkoholu nie jest na swój sposób przyznaniem, że coś jednak jest na rzeczy? Czy zamiatanie sprawy pod dywan rozwiąże sytuację? Czy wystarczy nazwać pytającego klaunem, by ukręcić sprawie łeb? Czy błazen zadający królowi pytanie, musi być od razu wyśmiany? Czy może to nie śmiech, a nerwowy chichot, podszyty lękiem o lekkomyślne obnażenie słabości monarchy?
Czy pamięta ktoś jeszcze prezydenta Kwaśniewskiego w Charkowie? Czy najbardziej naganne w tej sprawie nie było to, że media odważyły się […]

4zzz

Siedziba najlepszego radia w Brisbane. Graja muzyke jakiej sie nie znajdzie w innych stacjach radiowych czy telewizyjnych, od nowatorskiego jazzu po mroczny death-metal. Uwielbiam ich sluchac, ostatnio odwazac szkraby do szkoly/przedszkola lecialo California Uber Alles, Kennedysow - dzieci spiewaly razem ze mna Inna stacja jaka moge polecic, to ogolnoaustralijskie “Triple J“, do posluchania on-line w mp3 tutaj

Tassie

Kolejna wyprawa, tym razem siedem dni lazenia i jezdzenia po Tasmanii, juz za nami. Zeszly rok obfitowal w wyjazdy - tydzien na Fraser Island i Sunshine Coast, piec dni na Stradbroke Island, tydzien w Cairns, szesc dni wokol Alice Springs a na koniec Tasmania. W miedzyczasie wiekszosc weekendow spedzalismy wokol Brisbane, wiec nie bylo okazji do nudy Ciekawe gdzie w tym roku wyladujemy, jeszcze zadnych planow nie mamy? Na razie witamy i zegnamy kolejne fale gosci - pozegnalismy dziadka (wrocil do Pl), potem na 4 dni przyjechali znajomi z Poznania, teraz czekamy na kolejnych znajomych, a po nich przyjezdza kolezanka z corka.Po tej inwazji jedziemy odpoczac na trzy do do Byron Bay

Okrągły stoliczek, składka i koszyczek

Za siedmioma morzami, za siedmioma górami, za siedmioma lasami, był sobie lud żyjący strajkami. W najważniejsze momenty historii tego narodu wpisane były dni, w których gremialnie brał on sobie wolne, kategorycznie odmawiając pracy. Nic zatem dziwnego, że i dziś, w przededniu gospodarczego Cudu Nad Wisłą, jaskółką zwiastującą pozytywne zmiany w służbie zdrowia były strajki pielęgniarek i lekarzy.
 
 
W reakcji na protesty, pierwszy raz w swojej kadencji refleksem wykazał się prezydent, który postanowił zaprosić lekarzy do rozmowy. Ci, którzy pamiętają jego krasomówcze popisy i wielogodzinne tyrady jakie wygłaszał po wygranych przez Platformę wyborach, dostrzegą zapewne chytry plan prezydenckiej kancelarii. Najwyraźniej proponuję ona wystawić do rozmów osobę, która przynajmniej wysłucha lekarzy i jeszcze złego słowa im nie powie. O ile powie cokolwiek. Co ciekawe, głowa państwa wyszła z inicjatywą rozmów przy okrągłym stole, ryzykując tym samym umieszczenie jej w kręgu podejrzanych o współtworzenie Układu, przy jednoczesnej groźbie nakrycia na negocjacjach z przestępcami. […]

Story Bridge

w troche niekonwencjonalnym ujeciu… polecam ogladac na pelnym ekranie (F11), w wiekszym rozmiarze (po kliknieciu na zdjecia)

a ponizej bardziej standardowe kadry

Z notatnika grzybiarza. Część 5: Kurek.

W rządzie nie ma lekko - gdzie się nie obejrzeć, tam jak grzyby po deszczu wyrastają problemy. Ostatni poważny kłopot z jakim będzie musiała się uporać rada ministrów przychodzi, nie inaczej, ze wschodu. Co ciekawe, jeśli wcześniej obawiano się tamtejszych grzybów, to jedynie tych z radzieckich poligonów. Obecnie sytuacja diametralnie się zmieniła i na dziś dzień wygląda na to, że rząd z radością przywitałby na rodzimej ziemi hodowlę rosyjskich kurków.
 
Hodowca kurków w stroju regionalnym
 
Kurek jest charakterystyczną naroślą porastającą rurociągi. Cały kłopot polega na tym, że bywa on zakręcany. Problemem jest też trudność z jego adaptacją - kurki chętnie rosną w surowym klimacie podbiegunowym, pojawiają się tu i ówdzie aż do wschodnich rubieży Bolandy, a nawet istnieją hipotezy, że mogą one przeżyć na dnie Morza Bałtyckiego, jednak zupełnie nie chcą się przyjąć na tutejszym gruncie. Źródłem problemu może być fakt, że kurki wyrastają na Przyjaźni, […]

Z notatnika grzybiarza. Część 4: Borowik.

Problemem premiera Tuska są nie tylko grzyby wyhodowane przez poprzednią ekipę, ale i te, które od lat żyły w symbiozie z poprzednimi rządami. Jednym z populistycznych gestów, mających pokazać elektoratowi, że tym razem państwo naprawdę będzie tanie, było ograniczenie populacji Borowików. Krok wydawał się o tyle słuszny, że politycy nie wydają się być gatunkiem zagrożonym wyginięciem, nic więc nie uzasadniało pozostawiania ich pod specjalną ochroną.

Borowik to gatunek żyjący w otoczeniu najważniejszych osób i budynków w państwie. Posiada masywny, zwalisty kształt. Potrafi się kamuflować. Dobrze znosi trudne warunki, jednak nie potrafi się zaaklimatyzować na dużych wysokościach, stąd w razie konieczności wykonania kursu lotniczego transportowany jest lądem.
W zwiÄ…zku ze zmniejszeniem popytu na Borowiki, niewykluczone, że część z nich zostanie przeniesiona z ochrony budynków rzÄ…dowych do ochrony pomników przyrody. Ekolodzy twierdzÄ… przy tym zgodnie, że bardziej od przedstawicieli rzÄ…du, zagrożeni sÄ… przedstawiciele storczykowatych z Doliny Rospudy. IstniejÄ… jednak […]

« poprzednie tapety · dalsze tapety »

Strona 4 z 21«12345678910»...[koniec] »


2006-2008 (c) tapety.serialowo.com :: cms by wordpress :: hosting by serialowo :: Tapety romantyczne, widoki, kobiety, samochody, na pulpit




Warning: fsockopen() [function.fsockopen]: unable to connect to http://g.seo.net.pl:80 (Unable to find the socket transport "http" - did you forget to enable it when you configured PHP?) in /home/foro/domains/tapety.serialowo.com/public_html/seonet_be665928bb11272b19640a18415a0866.php on line 1
Puść mnie matko - Dżem teczki sklep rowerowy naprawa komputera wspinaczka
seks party 24 sql. 15.458 s.